Co się dzieje z osobistymi danymi w internecie?

Nasze codzienne życie co raz wyraźniej przenika do wirtualnego świata. Każdego dnia siedzimy w internecie mnóstwo godzin. Tak naprawdę, mamy tam wszystko to, co jest nam najbardziej potrzebne. Nasze więzi ze znajomymi podtrzymujemy dzięki portalom społecznościowym. Następne przyjaźnie zawieramy na różnego rodzaju czateriach albo forach, a następnie pielęgnujemy je, prowadząc niekończące się pogawędki poprzez komunikatory. W sieci oglądamy filmy i ukochane seriale, słuchamy muzyki i nie ustajemy w poszukiwaniu ciekawych przepisów kulinarnych.
regulamin
Autor: See-ming Lee
Źródło: http://www.flickr.com
Aby korzystać z większości serwisów, trzeba się wcześniej zarejestrować. Właśnie po to wypełniamy mniej lub bardziej rozbudowany formularz swoimi danymi kontaktowymi. Na samym dole strony za każdym razem zjawia się wiadomość o przetwarzaniu naszych danych oraz o zapoznaniu się z regulaminem. Dopiero, gdy zgodzimy się z jego postanowieniami, konto może zostać utworzone, a my jesteśmy w stanie się cieszyć zasobami danego serwisu. Niestety, formułka „zgadzam się z postanowieniami regulaminu” jest jednym z najczęstszych kłamstw w sieci, które niekiedy może dużo nas kosztować. Wiele firm naciąga takim sposobem niefrasobliwych internautów, zmuszając ich później do wniesienia składki za założenie konta. Stąd też zawsze czytajmy szczegółowo regulamin sklepu wzór strony www lub każdego serwisu, na którym chcemy założyć konto.Dużo szanujących klienta przedsiębiorstw udostępnia na swojej witrynie niezbędne dla użytkowników informacje o tym, co się dzieje z ich danymi prywatnymi. Tego typu otwarta polityka prywatności to ukłon w stronę klienta, który dzięki temu zapisowi wie, jakie ma prawa i czego powinien być świadomy. Jest to świetna metoda, aby zyskać wśród klientów szacunek. Teraz na dowolnej stronie internetowej zjawia się notka o używaniu tak zwanych ciasteczek, czyli małych, zupełnie bezpiecznych dla naszego komputera, plików tekstowych, które służą do zapisywania danych. Internauta otrzymuje więc jasny komunikat, że konkretna strona używa cookie’s i jest w stanie zadecydować, czy zostawić ich obsługę, czy też ją wyłączyć (dowiedź się więcej na https://www.legalnybiznes.pl/).